||

Przędza. W poszukiwaniu wewnętrznej wolności

Na samym początku książki autorka przeciwstawia sobie łuczniczkę oraz tkaczkę. Łuczniczka mierzy do celu. Musi być skupiona, precyzyjna i skoncentrowana. Jej strzała ma lecieć najprostszą i najszybszą drogą. Najlepiej, by trafiła dokładnie w sam środek tarczy.

Tkaczka natomiast najpierw nieśpiesznie wybiera nici- ich rodzaj, kolor, materiał, grubość. Dotyka je, gładzi, wybiera. Przeplata powoli ich włókna między krosnami, czerpiąc z tej czynności radość i spokój, tworząc różnobarwny wzór.

Natalia de Barbaro, autorka książki „Przędza. W poszukiwaniu wewnętrznej wolności” zdecydowanie woli to drugie zajęcie. W życiu bywa łuczniczką ale bliższe jest jej bycie tkaczką, która tka swoje życie, wplatając w tkaninę różnorodne nici życia.

O czym jest ta książka?

Głównie o poznawaniu i akceptacji siebie. O tym, że w znój i codzienność życia można wplatać nitki radości. O tym, że można łączyć w sobie różne sprzeczności- być jednocześnie smutną i wesołą, dobrą i złą, łagodną i twardą- i że to jest ok. Można być w stanie „nie wiem” i rozkoszować się nim.

To książka o schodzeniu w głąb, nie parciu do przodu. O solidarności kobiet, o słuchaniu swojej intuicji i zawierzeniu swoim emocjom. I o tym, że często mniej znaczy więcej.

Książka „Przędza” bywa uporządkowana, bywa i bardzo chaotyczna. Wiele wątków się powtarza, czasami supła. Jak to w życiu. I w tkactwie.

Jej siłą jest szczerość oraz liczne przykłady z życia- swojego oraz innych osób, które spotkała na swojej drodze.

Jeśli podobała Wam się „Czuła przewodniczka” Natalii de Barbaro, to i po „Przędzę” warto sięgnąć.

Polecam ♥️

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *