Henri de Toulouse-Lautrec

Henri de Toulouse Lautrec był artystą nietuzinkowym, choć przecież każdy artysta jest na swój sposób oryginalny i niezwykły. Jednak ten wyróżniał się spośród innych twórców.

Wyróżniało go przede wszystkim pochodzenie, wygląd i sposób bycia. Mały, kaleki, nie spełniający oczekiwań swojej rodziny oraz niepasujący do środowiska arystokracji, z którego pochodził i w którym się wychował.

Całe życie Henri de Toulouse Lautreca było naznaczone cierpieniem, poszukiwaniem akceptacji, walką o bycie dostrzeżonym oraz docenionym.

Uznanie zyskał już za życia, co wcale nie tak często się zdarza. Był twórcą odważnym, który nie bał się wychodzić poza ramy konwenansów i wydeptywać swoje własne ścieżki twórcze. Jego charakterystyczne, mocne plakaty były przełomem w sztuce. Nigdy nie upiększał przedstawianych modeli, czasami wręcz uwypuklał to, co w człowieku trudne i brzydkie. Był stałym bywalcem miejsc, do których porządni obywatele, przynajmniej oficjalnie, się nie zapuszczali. W swoim malarstwie oraz rysunkach piętnował hipokryzję, małostkowość oraz niesprawiedliwy osąd świata. Przedstawiał rzeczy takimi jakimi je widział, bez upiększeń i schlebiania komukolwiek.

Tego wszystkiego i wiele więcej o Henri de Toulouse Lautrecu możemy dowiedzieć się ze wspaniałego albumu z serii „Malarze Świata” wydawnictwa Dragon. Autorka tej książki, Agnieszka Kijas, krytyk sztuki, wspaniale prowadzi nas przez trudne życie i bogatą twórczość tego francuskiego „karła z Montmartre’u”. Album ten jednak nie ogranicza się jedynie do przedstawienia sylwetki znanego malarza. Dzięki niemu poznajemy również wiele ciekawostek z życia społecznego i artystycznego ówczesnego Paryża, zwłaszcza tego kabaretowego ale również i tego „wysokiego”. Książka zaopatrzona jest w liczne reprodukcje obrazów, które ciężko znaleźć w innych albumach. Znajdziemy tu również wiele niezwykłych fotografii, które pokazują artystę oraz ciekawy świat, w którym się poruszał.

Wszystko to napisane jest żywym pięknym językiem, co czyni lekturę samą przyjemnością, pomimo tego że tematy w niej poruszane nie zawsze należą do łatwych i przyjemnych. To nie tylko książka faktograficzna o artyście, który pozostawił po sobie niezwykle bogatą spuściznę artystyczną, ale i opowieść o człowieku, który usilnie poszukiwał miłości i akceptacji, a także umiał dostrzec tych, którzy podobnie jak on nieco gubili się w meandrach życia i którym miłość i bliskość wymykały się z rąk.

Bardzo polecam ❤️

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *