Król Lear

Utwory Williama Szekspira są ponadczasowe. Mimo, że powstały kilkaset lat temu ich aktualność zdumiewa. Ktoś powiedział, że nawet gdyby zniszczono wszystkie dobra kultury z wyjątkiem dzieł Szekspira, myśl ludzka oraz humanistyczny dorobek człowieka ocalałyby.

Miałam ochotę wrócić do utworów angielskiego dramaturga. Na pierwszy ogień poszedł „Król Lear” w przekładzie Stanisława Barańczaka.

Stary Król postanawia zrzec się władzy by móc pocieszyć się zasłużonym spokojem. Decyduje by podzielić swoje królestwo między trzy córki. Wyznacznikiem schedy jaką po nim otrzymają ma być siła ich miłości. Ta wyrażona słowami. Dwie starsze córki, Goneryla i Reagana kwieciście zapewniają ojca o swoim bezbrzeżnym uczuciu do niego. Najmłodsza córka, cicha i skromna Kordelia, nie schlebia ojcu ale mówi, że ma w sercu tyle miłości do niego ile córka winna jest rodzicielowi. Rozzłoszczony król, pod wpływem jakiegoś zaćmienia umysłu i ogarniającego go szału, wydziedzicza ją i przeklina.

I tu zaczyna się cała zagmatwana, jak to u angielskiego dramaturga, historia. Są ci, którzy narażając życie, opowiedzą się po stronie Leara. Inni będą służalczo przypochłebiać się obecnym rządzącym.

Obłęd, tak charakterystyczny dla Szekspira, i tu odgrywa znaczną rolę. Do tego kwestie hipokryzji, lizusostwa, chciwości, pożądliwości, walki o władzę i posiadanie, spryt, kłamstwo i plotkarstwo. Z drugiej strony uczciwość, prawdomówność, stawanie po stronie wartości. No a na końcu, jak to u Szekspira, rzeż. Bo u niego trup ściele się gęsto.

Bogactwo psychologiczne i językowe. I głównie to zachwyca mnie u Szekspira.❤️ Co prawda sztuki pisane były po to by je oglądać w teatrze. Ja póki co nie mam takiej możliwości więc muszę zadowolić się tekstem…

Warto odkurzyć Szekspira 😃

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *