Dom nad jeziorem

„Dom nad jeziorem” Kate Morton wpisuje się w schemat jej innych powieści: stare tajemnicze dworzyszcze, wielopokoleniowa i wielowątkowa historia, rodzinne sekrety, romanse, niewyjaśnione tajemnice, które ktoś próbuje po latach rozwikłać.

Akcja tej powieści rozgrywa się w urokliwej Kornwalii w rodzinnym, ukrytym pośród lasów i wrzosowisk majątku Edevanów. Podczas nocy świętojańskiej 1933 roku w niewyjaśnionych okolicznościach znika najmłodsze dziecko i jedyny syn Eleanor i Anthoniego. Pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań sprawa zostaje uznana za zamkniętą z powodu braku wystarczających poszlak i dowodów.

Po 70 latach Sadie Sparrow, londyńska detektyw, wszczyna własne poszukiwania, które doprowadzą ją do zaskakujących rozwiązań.

Jest to połączenie powieści wiktoriańskiej, detektywistycznej, kryminalnej oraz tradycyjnej baśni. Trzyma w napięciu do końca, obfituje w zwroty akcji i niesamowite zbiegi okoliczności. Wielość wątków, osi czasowych, punktów widzenia, bogactwo postaci a także lekkie pióro autorki czyni „Dom nad jeziorem” powieścią ciekawą i mocno trzymającą w napięciu. Jednocześnie zbyt oczywiste zbiegi okoliczności, nie do końca przekonujące motywacje oraz banalne i rzewne zakończenie sprawia, że książkę tę postrzegam jako najsłabszą z czytanych przeze mnie powieści Kate Morton. Nie zmienia to jednak faktu, że znów pochłonęły mnie napięcie, urok i tajemnica, jakie autorka potrafi wyczarować na kartach swoich książek.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *