|

Imperium

Czy sposób opisać Imperium? Wszak już sama nazwa onieśmiela: swoją wielkością, złożonością, wielowarstwowością. A przez to wydaje się rzeczą niemożliwą by je zdefiniować, zamknąć w ramy, ujednolicić. Bo Rosja, Związek Radziecki czy obecna Federacja Rosyjska to nie monolit. To skomplikowana mieszanka narodów, religii, języków, klas, interesów. To znajdujące się na dwóch biegunach obrzydliwe bogactwo i skrajna nędza, ciepła otwartość i paranoiczna podejrzliwość, dyktatura i poddaństwo, bunt i uległość, chęć pójścia do przodu i konieczność zachowania tego co było. Bo nowe jest nieznane a stare może nudne i trudne ale oswojone.

Ryszard Kapuściński opisuje Rosję taką jaką ją widzi podczas swoich podróży po Imperium ale też jaką ją poznał z relacji innych ludzi. To kraj widziany oczami wprawnego, przenikliwego, wrażliwego reportera ale i oczami pisarzy, poetów, eseistów, literatów, historyków, zarówno tych mu współczesnych jak i dawnych.

Kapuściński zabiera czytelnika w barwną i fascynującą choć jednocześnie przerażającą podróż po Kaukazie, Syberii czy Ukrainie, dzieląc się z nami swoimi obserwacjami, rozmowami z mieszkańcami ale też refleksjami na temat tego kraju i jego przyszłości. A refleksje te okazują się bardzo trafne. I przystające do dnia dzisiejszego, którego Kapuściński już nie dożył. Myślę, że nie byłby bardzo zaskoczony obecną sytuacją geopolityczną. Wszak określał Rosję jako państwo ekspansywne, imperialne, zacofane, paranoiczne, nacjonalistyczne ale z poczuciem misji. Misji nieomylności i dominacji. Jak to na imperium przystało.

Lektura obowiązkowa. Tak jak i inne książki tego wielkiego reportażysty ♥️♥️♥️

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *