Słowik

Po „Słowika ” Kristin Hannah sięgnęłam ponownie po kilku latach. To jedna z tych książek, które nie dają o sobie zapomnieć, wnikają mocno w pamięć i serce. Zresztą niesłabnąca jej popularność oraz liczne nagrody, którymi autorka została obsypana, mówią same za siebie.

To kolejna powieść o II wojnie światowej. Jakże wszechobecny to motyw w literaturze światowej. Tu pokazana z perspektywy kobiet i ich samotnej walki o przetrwanie, o codzienną egzystencję, o życie swoje i najbliższych. A to przetrwanie kosztowało wiele, często zdecydowanie zbyt wiele…

Dwie siostry, Vianne i Isabelle, połączone są trudną rodzinną przeszłością. Ale oprócz traumatycznych wydarzeń życiowych dzieli je wszystko: wiek, temperament, podejście do życia. Gdy w 1940 roku do Francji wkraczają Niemcy i zaczynają okupować ten kraj coraz bardziej się w nim panosząc, obie będą musiały stawić czoła czekającym je sytuacjom i wydarzeniom, każda na swój własny sposób. Obie siostry podejmą samotną, niebezpieczną walkę z wrogiem ale i z sobą. Walkę, za którą zapłacą bardzo wysoką cenę, niewyobrażalną w spokojnych czasach.

To powieść o stracie, szukaniu siebie, trudnych decyzjach. O przekraczaniu swoich granic, sile miłości, o samotności. O okrucieństwie wojny, niemieckim terrorze, bólu i bezsilności O tym, że w życiu niczego nie da się przewidzieć. I o tym, że czasami trzeba podejmować odważne, ryzykowne decyzje bez gwarancji, że zaprowadzą nas tam gdzie chcemy.

Piękna, wzruszająca, prawdziwa, głęboka. Mocna i dająca do myślenia. Bardzo polecam😊

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *