||

Sokół spartański

„Sokół spartański” to kolejna książka Conna Igguldena, po którą sięgnęłam. Tym razem ten autor prozy historycznej sięgnął po mało znane wydarzenie z początku 5 w p.n.e. rozgrywające się na terenie olbrzymiego Imperium Perskiego. Brat panującego króla Artekserksesa, dowódca armii swojego brata-Cyrus, postanawia, w akcie zemsty, odebrać mu tron. W tym zamierzeniu wspierają go greccy najemnicy-wyśmienici żołnierze. Ich długi i trudny marsz po zwycięstwo kończy się dramatyczną walką o przetrwanie i wolność.

Pomimo ciekawego tematu uważam tę książkę za najsłabsza z dotychczas czytanych przeze mnie powieści Igguldena. Tak jak pieciotomowe sagi historyczne „Imperator” i „Zdobywca” pochłaniałam jednym tchem, tak ta powieść dłużyła mi się. Dość słaba konstrukcyjnie, z minimalną ilością dialogów, bez napięcia czy mocnych zwrotów akcji. Podobała mi się prezentacja Klearchosa czy samego Cyrusa ale Ksenofont, wódz, który poprowadził dziesięć tysięcy Greków z powrotem do ojczyzny, wydał mi się postacią naciąganą i mało wiarygodna, która z „koniuszego” w jednej chwili została mianowana dowódcą. A Iggulden na podstawie właśnie jego relacji stworzył tę opowieść.

Tak więc raczej nie wrócę już do niej. Ale tym, którzy interesują się historią starożytna, zwłaszcza walkami Greków z Persami, na pewno książka ta przybliży i zobrazuje bitwę pod Kunaksą i wydarzenia ją poprzedzające i po niej następujące.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *